37. Maryja zapewnia zwycięstwo w walce duchowej

Choć nie brakuje mi opieki i wstawiennictwa najlepszej Matki oraz wzrastam duchowo –jako dziecko Maryi pod Jej najtroskliwszym okiem, – nie znaczy to, że moje życie to sielanka. Maryja ma mnie doprowadzić do nieba, a do nieba wchodzi się czystszym „niż łza”- wyzwolonym nie tylko z grzechów i przywiązania do grzechów, ale też z wszystkiego, co nie jest we mnie jeszcze uświęcone. Bowiem „Bóg jest światłością, i nie ma w Nim żadnej ciemności” (1J 1,5). Dlatego nie ma się co dziwić, jeśli ta najlepsza Mama dopuszcza do mnie próby i cierpienia służące oczyszczeniu mojej duszy. Kiedyś słyszałam, jak pewien zakonnik powiedział, że Maryi tak bardzo zależy, aby Jej dzieci poszły prosto do nieba, iż „załatwia” im czyściec już tutaj, na Ziemi.

Trzeba też pamiętać o nieustannej walce duchowej, która toczy się w sercach dzieci Maryi. Jako potomstwo Niewiasty są one w szczególny sposób wystawione na walkę z nieprzyjacielem tj. szatanem i jego dziećmi. Nieprzyjaźń potomstwa Maryi z nieprzyjacielem i jego potomstwem została zapowiedziana przez Boga w słowach skierowanych do szatana w Księdze Rodzaju: „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono ugodzi cię w głowę, a ty ugodzisz je w piętę”(Rdz 3,15).

W tej walce duchowej Matka Boża jest moją ucieczką i ochroną. Jeżeli zwracam się do Maryi w chwilach zagrożenia duchowego, Ona zawsze odpowiada na moje wezwania i mnie ratuje. W tym miejscu chciałabym jeszcze raz podkreślić szczególną rolę Różańca świętego. Jest to bardzo skuteczna modlitwa w walce ze złym duchem. Jeśli codziennie odmawiam Różaniec, wtedy mam zapewnioną ochronę Matki Bożej, która mnie strzeże. W tej ciągłej walce duchowej ostateczne zwycięstwo zawsze należy do Maryi.