01. Wszystko zawdzięczam Panu Bogu

W moim życiu doświadczyłam wiele bolesnych i dramatycznych sytuacji. Często byłam już na dnie kłopotów i trudności. O takich wydarzeniach mówi się, że to prawdziwa katastrofa życiowa albo, że już gorzej być nie może. W tych wszystkich chwilach, całkowicie po ludzku beznadziejnych, kiedy już nikt nie był w stanie mi pomóc, mogłam liczyć jedynie na Boga i Jego Miłosierdzie. I nie zawiodłam się. Przez wszystkie trudne okoliczności przeszłam pomyślnie tylko i wyłącznie dzięki łasce Bożej. Miłosierny Bóg był i jest dla mnie ucieczką i ratunkiem w każdej życiowej trudności. Gdy moje siły zawodziły, przychodził z pomocą Jezus Chrystus i rozwiązywał wszystkie moje problemy. Ratunek przychodził zawsze – nawet wtedy, kiedy moja sytuacja sięgała kompletnego dna.

Jezus Chrystus pokazał mi, że w życiu człowieka nie ma sytuacji bez wyjścia. Doświadczyłam, że z Chrystusem można pokonać wszelkie – nawet najtrudniejsze- przeszkody i problemy, ponieważ dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych. Przekonałam się, że nie ma takiej sytuacji, z której On nie wyprowadziłby człowieka. Nie ma takiego problemu, którego Jezus Chrystus nie mógłby rozwiązać. On może pomóc w każdej, nawet najdramatyczniejszej i najbardziej beznadziejnej sytuacji. Jezus Chrystus wszystko może uczynić. On ma wszelką moc, a okazuje ją szczególnie wtedy, kiedy ludzkie siły i możliwości całkowicie zawodzą.

W moim życiu przekonałam się, że Jezus Chrystus jest moim najlepszym i najwierniejszym Przyjacielem. Moja siła i moja moc jest w Jezusie Chrystusie. Jezus Chrystus jest dla mnie ratunkiem. To z Nim przeszłam przez wszystko, co najgorsze i najtrudniejsze. Jezus Chrystus nigdy mnie nie opuścił, zawsze był ze mną i pomógł przetrwać wszystkie dramatyczne okoliczności życiowe. Przeprowadził mnie przez każdą „ciemną dolinę” przeciwności i kłopotów oraz wyprowadził z  największych trudności. Dzięki Niemu mogę przetrwać każdy dzień. Od Chrystusa czerpię siłę do dźwigania mojego codziennego krzyża choroby, słabości, bezsilności, samotności i opuszczenia. Bez Jezusa Chrystusa zginęłabym. Wszystko w moim życiu zawdzięczam Panu Jezusowi. Dzięki Niemu żyję. On jest źródłem mojej radości. On nadaje sens mojemu życiu. Gdyby nie Jezus Chrystus, nie przetrwałabym minionych lat. Bez Chrystusa nie byłabym w stanie przeżyć ani jednego dnia.

Na podstawie tego, czego doświadczyłam pragnę powiedzieć wszystkim ludziom, że w życiu człowieka liczą się tylko wiara i ufność w Jezusa Chrystusa! Tylko to naprawdę się liczy! Przekonałam się osobiście, że najwspanialszą rzeczą w życiu człowieka jest trzymać się Jezusa Chrystusa!